wtorek, 18 września 2012

HAHAHA ;D

jak to zobaczyłam to do tej pory nie mogę się przestać śmiać ;)



niedziela, 16 września 2012

Przepraszam + krótki komix

Przepraszam wiem że 29- urodziny liama a teraz ominęłam 13 -niall.
                                                           PRZEPRASZAM ♥

komix -krótki


1. jakiś chłopak : oo... śliczna może pójdziemy na spacer
  ty: yy mam chłopaka ;D


Harry: to ja nim jestem !






2. Niall do cb ;**







- polecam to stąd wzięłam imagina tego poniżej ;D
\

Ty: Niall może byś posprzątał ! Twoja mama przyjeżdża za jakieś 4 godziny !
Niall:


Ty: Nie śmiej się tylko łap za mopa i szoruj ! 




Niall: No dobra a co z tego będę miał ?
Ty: Satyswację?
Niall: Ja to bym chciał coś innego...




Ty: O nieee !!



ale, może jak ładnie posprzątasz, to coś będzie^^

Niall: 




 ***4 godziny później***


Mama Nialla: Jak tu wszystko błyszczy .



Niall i Ty : Noooo
Mama Nialla: i nawet okna umyte ;D
Ty*do Nialla*: Tylko nic jie mówi, że myłeś to mopem !!!





Niall : *też do Ciebie* Okii, ale obiecałaś, że coś będziewink)
Ty: Oczywiście !



Za 2 godziny widzę Cię w sypialni !
Niall: Ja myślałem, że upieczesz tort, albo jakieś ciastko ...
Ty: jak nie to nie ! 
Niall: No dobra !!!! Zrobię sobię rozgrzewkę











PAPA!


niedziela, 9 września 2012

fajny blog !

ZAPRASZAM NA TEN BLOG!! :http://meredithbebe.blogspot.com/

*przepraszam ze ta notka nie dotyczy chłopców;)

z ostatniej chwili hehe!


Nie ma się z czego śmiać Zayn jest na kulach bo zranił sie w kostkę ;( BIEDNY ZAYN ♥



czwartek, 6 września 2012

part 2

Poszłam szybko na zajęcia plastyczne z moim zeszytem, usiadłam w przedostatniej ławce i zaczęłam odruchowo coś bazgrać. Z transu wyjęła mnie pani która przedstawiała nowego ,,kolegę'' w klasie . O ja pi*** ! szepnęłam - Harold . No nic niech sie uśmiecha mam go gdzieś , wmawiałam sobie . Mieliśmy w dużym zeszycie namalować portret kogoś z klasy, na wielkiej tablicy przede mną  wisiały zdjęcia wszystkich uczestników zajęć . Nie wiem dlaczego ale.. wybrałam jego . Zerkałam na niego i portret wyszedł naprawde świetnie . Dostałam sms'a że musze zjawić się wcześniej na próbie tanecznej . Zwolniłam się u nauczycielki i wybiegłam . Za mną słyszałam odgłosy  butów odbijających się od płytek , mimowolnie przyspieszyłam tępa nie oglądając się , aż nagle buch.. i wpadłam w śmietnik, na szczęście prawie pusty . 
-p...przepraszam ale zostawiłaś coś - podszedł biegnący  za mną loczek , nie mogąc powstrzymać śmiechu. Po opanowaniu się oddał mi zeszyt na otwartym portrecie. Moja twarz oblała sie rumieńcem , podziękowałam i uciekłam z korytarza zostawiając go z całym spowodowanym przeze mnie bałaganem.

---nie mam pomysłów (pustka) ;( musi być to bo dawno nie dodałam nic ;D