możecie właczyć sobie piosenkę=D
wracałaś z kina, odprowadziłaś koleżankę do domu.Sama poszłaś do swojego miał tam na ciebie czekać Niall twój chłopak , którego bardzo kochałaś.Z domu dochodziły głosy dziewczyny.
ona: może mnie pocałujesz?
Blondyn nie zdążył odpowiedzieć, wpadłaś do pokoju gdzie siedział on i jakaś obca kobieta.
ty:co tu się dzieje? wytłumacz mi to! albo lepiej nic nie tłumacz !!! a ty wynocha !..-krzyczałaś a po policzku płynęły ci łzy
N:ale a..ale ja ci to wytłumaczę przecież nic tu nie robiliśmy no...-nie dałaś mu dokończyć,obca dziewczyna uciekła z waszego domu.
ty:nie chce cię znać wy********j z mojego życia !!! rozumiesz -doszłaś do komody gdzie były wasze wspólne zdjęcia i zaczęłaś je rozrzucać po pokoju krzycząc:
ty: to KONIEC, konieeec!!!!
niall wybiegł z płaczem z pokoju do następnego pomieszczenia.
usiadłaś na fotelu byłaś cała roztrzęsiona ale postanowiłaś pójść do Nialla, nie wiedziałaś co tobą kieruje.
Niall leżał tyłem do ciebie strasznie płakał czułaś że nadal nie jest ci obojętny.
ty:kochaan..cie-głos lekko ci się załamywał i drżał..
przytuliłaś się do niego on odsunął się w twoją stronę
N:przecież wiesz że bym cię nie zdradził ja z nią nic to moja była niedawno przyszła by była pijana i..-uciszyłaś go namiętnym pocałunkiem
ty: ja cię kocham i ufam tylko....
Chłopak przestał płakać i wtulał się w ciebie
N:nie chce cię stracić pragnę być z tobą, chce mieć z tobą dzieci
ty: dobrze że to mówisz bo zareagowałam tak ehm.. wiesz będziemy mieli córeczkę
Niall wstał wziął cię na ręce i krecił w kółko
****po 9miesiącach urodziła się wam mała Megan a Niall był świetnym tatusiem**♥♥♥♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz