1 leżysz na łóżku, nagle Niall wskakuje obok i zaczyna skakać. A kiedy spadłaś na podłogę:
niall: kocham jak się złościsz, wtedy jesteś taka ładna.
ty: to muszę być śliczna!- warknęłaś i przewróciłaś blondyna, po chwili leżeliście razem na podłodze i śmialiście się tak głośno że wszyscy was słyszeli.
2 [twoje imię] chodź..chodź szybko- wołał Louis
ty: idę, co się stało?
lou: co to ma być?- mówił pokazując ci małego królika jedzącego marchewkę
ty; dostałam tego królika od [imię twojej koleżanki] prawda że słodki i jak sobie chrupie marchewkę- powiedziałaś uśmiechnięta
lou: co?! nie dosyć że to to zeżarło mi marchewki to jeszcze mówisz że jest słodki?
ty: ale ty jesteś słodszy- uśmiechnełaś się bardzo szeroko robiąc tik z brwiami
lou: lepiej...- przyciągnął cię za talię do siebie i zaczął zachłannie całowac szeptając do ucha:
lou: kocham cię marcheweczko!
3 Zaszłaś do domu a tam w pokoju płakał Harry
ty: co się stało?
harry: oko.. boli mnie strasznie
ty; ale co sobie z tym okiem zrobiłeś?
harry: obierałem banana i on wściekle się na mnie żucił;*opowiadał poważnie harry*
ty: banan?! zapytałas kpiąco
harry: tak banan i ta jego żółta skórka! krzyknął harry płacząc i łapiąc się za oko. Po przemyciu oka usiedliście do stołu. Po chwili przyszli do was Zayn i megan jego dziewczyna i oznajmili że chcą wziąć ślub. Nagle Harry zaczął płakać.
zayn : też płakałem ze szczęścia
harry: co?! ja płacze bo mnie oko boli i na pogotowie będę musiał jechać
zaśmiałaś się i dorzuciłaś;
- to przez banana
zayn i megan stali osłupiali a ty zawiozłaś harolda na pogotowie.
Niestety tylko tyle ale mam dużo nauki, lecz może jeszcze coś dodam.♥THX jesteście cudowne człowieczki

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz