piątek, 25 maja 2012

new imaginy


Imaginy :

1        jesteś z zaynem od roku, nie wyobrażasz sobie życia bez tego śmiesznego wariata.
Z: kotku zgubiłem lustereczko !
Ty: no i co w związku z tym?!
Zayn przyciągnął cię do siebie, patrząc w twoje oczy iskrzące się z pożądania i namiętności.
Z; o znalazłem nowe – mulat uśmiechnął się cwaniacko i po chwili śmialiście się oby dwoje.

2        - hahahhaa zostaw mnie hahahahahaha nie łaskocz  hahahah zostaw hahahha nie – krzyczałas jak opętana kiedy Niall cię łaskotał.
Niall; nie zostawię cię, bo jeszcze mi uciekniesz. Chłopak biegał za tobą a potem przewrócił cię na łóżko i leżeliście na sobie. Blondyn nie dawał za wygraną i ciągle cię łaskotał.
Ty: hahhah zostaw hahahah proszę
Niall: byłaś bardzo nie grzeczna księżniczko!
Ty:  będzie kara?
Niall: tak moja droga !
Blondyn zaczął cię rozbierać i całować twoje piersi, brzuch, a potem zszedł niżej. Słychać było twój jęk kiedy Niall bawił się twoją łechtaczką, jego palce penetrowały cię. Ty nie zostałaś obojętna i zdjęłaś chłopakowi ubrania po czym bawiłaś się jego blond włosami. Oboje byliście podnieceni a w pomieszczeniu przesiąkniętym waszymi perfumami słychać było jęki. W końcu on przeszedł do rzeczy i wszedł w ciebie, dociskając twe ciało do łóżka przy czym rozbiliście lampkę nocną, budzik i szklanki stojące na szafce. Chwilę później doszliście a łóżko pod wami pękło i rozpadło się. Oboje leżeliście na podłodze a wasze oddechy były nierównomierne.
Ty; oszacujmy straty ;więc  lampka nocna, budzik, szklanki i kolejne łóżko- spojrzałaś się w jego stronę wyczekująco
Niall: to już 5 łóżko .. łał jaki ze mnie bóg sexu- powiedział posyłając ci cwaniacki uśmieszek
Ty: takkk wydaje mi się że bóg sexu zapomniał o gumce
Niall; nie no coś ty Louis wczoraj był w sklepie i kupił miętowe orbitki
Ty: żartujesz sobie debilu?
Niall: a a..a wiec to o to chodzi, będzie nas więcej w rodzince. A co do orbitków to je zjadłem rano


9 miesięcy później

Przeczuwasz że zaraz będziesz rodzić zwijasz się z bólu
Ty; niall kurwa zaczyna się
Niall: wiem choć film zaczął się już pół godziny temu
Ty: niall kurwa!!
Niall: czego kurwa!?- blondasek poszedł do ciebie a widząc że już rodzisz dodał
Niall: o ! kurwa!!- po czym pojechaliście na pogotowie. Urodziłas śliczną dziewczynkę której daliście na imię amelia bo tak podobało się pisarce tych wypocin ;p♥ 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz